Sezon na sezonowych pracowników

Jak co roku, gdy tylko pojawią się pierwsze promienie słońca, wszystkie plantacje zaczynają tętnić nowym życiem. Z tego też powodu wzrasta automatycznie popyt na tanią siłę roboczą. W sieci internetowej pojawia się coraz więcej ofert pracy, zarówno tych zagranicznych jak i krajowych, coraz więcej ludzi coraz poważniej myśli o wyjeździe na kilka miesięcy na zagraniczną plantację w celu zarobienia zadowalających pieniędzy, których w Polskich realiach nie byliby w stanie zdobyć w żaden sposób – a przynajmniej nie w tak krótkim okresie czasu. Czas więc najwyższy, by podjąć stosowne kroki, prowadzące do realizacji zaplanowanego wyjazdu. Oczywiście nie jest to wcale takie proste. Na samym początku należy skontaktować się z firmą, która oferuje nam wspomniany zagraniczny wyjazd, w celu sprawdzenia jej wiarygodności a przede wszystkim jej istnienia. Bowiem wiele firm, pośredniczących w wyjazdach Polaków do pracy zagranicą korzysta z naszej naiwności i wysyła nas w miejsce, którego tak właściwie wcale nie ma. A gdy wracamy z pustymi rękoma do domu, ubożsi dodatkowo o kilkaset złotych, które udaliśmy na zakup biletów lotniczych, okazuje się, że firma została rozwiązana i nic nie możemy już w tej sytuacji zrobić. Dlatego kluczowym aspektem jest właśnie sprawdzenie wiarygodności firmy, za pośrednictwem której chcemy wyjechać do pracy. Dopiero po analizie można pomyśleć o wyjeździe zagranicę.

Wyjazd do pracy całą rodziną
Większość uboższych rodzin wyjeżdża do pracy sezonowej zagranicę w całym komplecie – oczywiście nie wliczając w to niepełnoletnich członków rodziny, którzy z racji wieku nie mogą jeszcze wyjeżdżać na zagraniczne plantacje. Już w marcu...
Systematyczne podróże pracownicze
Mawia się, że osoba, która wyjeżdża do pracy sezonowej zagranicę raz, wyjeżdża potem cały czas. I jest to pogląd bardzo trafiony, bo rzeczywiście w Polsce taka sytuacja ma już od kilku lat miejsce. Systematyczne, coroczne wyjazdy do pracy...
Alkohol na plantacjach
Czy to standard, że wszyscy pracownicy na plantacjach są pijani? Cóż innego mają robić, gdy codziennie przychodzi im wykonywać te same, ciężkie fizycznie prace, patrząc przy tym po kilkanaście godzin na te same twarze, walcząc z gorącym,...