Ileż można tak pracować?

Ludzie, którzy pracują na czarno – zazwyczaj młodzi osobnicy, którzy nie mogą już patrzeć na mury szkoły i książki obowiązujące na danym roku, zastanawiają się czasem ile jeszcze mogą pociągnąć na danym stanowisku pracy, przy zatrudnieniu na czarno, nie otrzymując strasznie dużych i satysfakcjonujących w pełni wynagrodzeń. Taka sytuacja zdarza się niezwykle często, bo monotonia płynąca ze stale tych samych wykonywanych prac w końcu wydaje się być na tyle przytłaczająca, że człowiek zaczyna głupieć. Po pewnym czasie takie schematyczne sytuacje mogą mieć bardzo negatywny wpływ na człowieka. Zaczynają się coraz częstsze wyjazdy do psychologa, który w końcu może zalecić nam całkowitą rezygnację z pracy. Choć z początku może się to wydawać dla nas śmieszne, to gdy sami znajdziemy się kiedyś w tym pracowniczym wirze, ujrzymy na własne oczy jak wielką może się to zakończyć katastrofą. Bowiem praca, która przez kilkanaście lat nie różni się żadnym większym detalem, może doprowadzić do obumarcia człowieka i zautomatyzowania go, jako w pełni kontrolowanej jednostki, która zaczyna odczuwać problemy w życiu doczesnym, przestając sobie radzić z wszelkimi problemami dnia codziennego. Nie warto więc ryzykować, nawet gdyby miało to skutkować rezygnacją z obecnej pracy i próbą znalezienia nowego, ciekawszego i może w końcu lepiej opłacanego zawodu. A w obecnym czasie takich różnorodnych zawodów mamy naprawdę wiele.

Praca na czarno – czarno to widzę
Nie wszyscy mają pozytywne odczucia jeżeli chodzi o pracę na czarno. Nie wszyscy są do niej tak samo przekonani, nie wszyscy wierzą też w uczciwość pracodawców, którzy tego typu rodzaj zatrudnienia oferują swoim pracownikom. Wśród tych wielu...
Czy nie lepiej pracować na etacie?
Czy dla większości pracowników lepszą opcją nie byłoby rozpoczęcie pracy na etacie w firmie? Oczywiście decyzja pozostaje zawsze zależna wyłącznie od nas samych. Jednak gdyby się tak głębiej zastanowić, jakie korzyści wynikałyby dla nas...
Czy każdy pracodawca to oszust?
Większość ludzi jest strasznie uprzedzona co do wierności i prawdomówności innych ludzi, w szczególności jeżeli mówimy o pracodawcach, którzy są naszymi głównymi żywicielami. Nie tylko naszymi ale i całych naszych rodzin. Dlatego też...